Spray LED czy tradycyjne puszki.

Każdy z nas dostałby na pewno wściekłości jeśli zauwazył by , że na jego elewacji pojawiają się od razu napisy typu graffiti. Jedni mówią, że to sztuka drudzy, że wandalizm ładnie by to wyglądało jeśli było by to prawdziwe graffiti, a nie bazgroły jakiegoś 5 latka. Jednak warto jest pomysleć nad tym dlaczego tak się właśnie dzieje co powoduje, że ludzie niszczą coś co kosztowało ogromne pieniądze?Ciężko to wywnioskować, czy jest to zemsta, czy po porostu zwykła niedojrzałość, jednak jeżeli nie można pokonać wroga, warto się do niego przyłączyć.więc żeby móc rozstać się z erą budynków, które bezmyślnie zostały pomalowane, projektanci zaproponowali nowy wynalazek, który jest rozpylaczem światła LED. światła tego typu zachowują się jak tradycyjny spray jednak mamy mozliwośc malowania nim tylko w powietrzu tam, gdzie jest ciemno.W zestawie jest wiele końcówek dzięki, którym mozna malować w róznych kolorach.
zobaczymy w przyszłości czy ten wynalazek będzie w stanie zawojować na Polskich podwórkach. Możliwe, że urządzenie znajdzie wielu sympatyków, elewacje kamienic w końcu odpoczną, a miasto będzie czyste i przyjemne dla oka.

  jak jeździć zimą.